Na palu czy na krzyżu – w jaki sposób umarł Mesjasz?

 

11796368_893764720718218_1225620344729008939_n

11822579_893765280718162_2651649423608150151_n

Ciekawy film, którego autorzy rozważają w jaki sposób umarł Jezus. Ostatecznie stawiają tezę, że na krzyżu w kształcie litery T (ale nie wykluczają innych możliwości). Różni naukowcy przeprowadzili ciekawe eksperymenty dotyczące wielu aspektów związanych ze śmiercią Jezusa. Zaproponowali ciekawe i warte rozważenia teorie. Na przykład udowodniono, że torturowany przez całą noc i pobity przed egzekucją Jezus nie był w stanie nieść pod górę 140 kilowego krzyża, ale uważają, że rodzaje zadanych ran wyjaśniają dlaczego umarł już po 6 godzinach udręki. Uważają, że jeśli już, to Jezus na miejsce egzekucji niósł poprzeczną belkę.

Dla opisania narzędzia śmirci Jezusa w Biblii występują greckie słowa: „stauròs” i „ksýlon”. (Dzieje 5:30; 1 Piotra 2:24). Słowo to znaczy „drewno”, „belka”, „słup” lub „drzewo”, a więc jeżeli Jezus rzeczywiście by niósł poprzeczną belkę, to jej kształt byłby zgodny z tymi określeniami. Następnie, twierdzą badacze, ręce Jezusa zostały przybite do tej belki, a ona sama (wraz z Jezusem) została zawieszona na słupie z odpowiednim piórem, które wchodziło do otworu na środku belki. I w tymprzypadku można powiedzieć, że Jezus został zawieszony na palu. Ponadto na podstawie analizy szkieletu pięty z wbitym gwoździem ukrzyżowanego za czasów okupacji rzymskiej Izraelity uznano, że stopy Jezusa zostały przybite nie z przodu poprzecznej belki, tylko z jej boków.

Osobiście skłaniam się do poglądu, że Jezus umarł na słupie (palu) bez poprzecznej belki. Moim zdaniem argumentacja za tą opcją jest bardziej przekonująca. Uważam, że pal, to pal, a nie jakaś poprzeczna belka – nie wychodząc poza to, co napisano w Biblii. Skoro Jezus rzeczywiście niósł jedynie poprzeczną belkę i przybity do niej został wraz z nią powieszony na pionowym palu, to dlaczego Biblia nie mówi, że w efekcie został ukrzyżowany? W Piśmie Świętym czytamy natomiast:

Gal 5:11

„Jeżeli zaś ja, bracia, dalej głoszę obrzezanie, to dlaczego dalej jestem prześladowany? Przecież wtedy zostałaby zniesiona przyczyna zgorszenia — pal męki (stauròs)”

Gal 6:12, 14

„Wszyscy, którzy chcą się przypodobać w ciele — właśnie ci próbują was przymusić do obrzezania, byle tylko nie znosić prześladowania z powodu pala męki (stauròs) Chrystusa, Jezusa. Co do mnie, obym się nigdy nie chlubił, chyba że palem męki (stauròs) naszego Pana, Jezusa Chrystusa, przez którego świat dla mnie zawisł na palu (stauròs), a ja dla świata”

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stauros#Etymologia

Stauros (grec. σταυρός) – grecki termin, zazwyczaj tłumaczony jako krzyż. Termin zastosowany został w Nowym Testamencie w odniesieniu do narzędzia, na którym Jezus został ukarany śmiercią. Znaczenie terminu zmieniało się na przestrzeni wieków. […..] Homer oraz greka klasyczna

U Homera i w klasycznej grece aż do IV wieku p.n.e. stauros oznacza wzniesiony pal, słup, lub część pala. Takie znaczenie uzyskuje u Tukidydesa (V/IV w. p.n.e.), Ksenofonta (V/IV w. p.n.e.), Plutarcha (I/II w. n.e.) i innych autorów.

W klasycznej literaturze termin ten nigdy nie był odnoszony do dwóch skrzyżowanych pod dowolnym kątem belek, zawsze odnoszony był do jednej pionowo ustawionej belki. [……] W grece koine, tj. grece używanej od czasów Aleksandra Wielkiego do roku około 300, termin σταυρός oznaczał pal, pal z poprzeczką umieszczoną nad nim […….] W roku 1877 Bullinger, anglikański duchowny i biblista, wystąpił z hipotezą, że stauros, na którym zginął Chrystus, był pojedynczym palem. Łaciński termin crux oznaczał jego zdaniem tylko udział. Bullinger był zdania, że wyobrażenie stauros w formie dwóch skrzyżowanych belek powstało dopiero w końcu IV wieku i był to efekt zapożyczenia pierwszej litery imienia Tammuz, litery T (czyli tau)

 

Wynikaloby z tej argumentacji, że nawet w grece Koine na początku słowo Stauros ( σταυρός) oznaczało pal i dopiero później znaczenie tego określenia poszerzono o słowo krzyż. Zapewne pod wpływem tradycji.

Polecam jednak ten film, bo chociaż nie do końca zgadzam się z jego treścią, to jest on warty obejrzenia pod wieloma innymi aspektami. Wyjaśnia wiele innych zagadek, obala wiele mitów, zwłaszcza tych wyprodukowanych przez katolickich artystów – ikonografów. Postanowiłem też zamieścić ten film, żeby pokazać różne punkty widzenia, co pozwoli wyciągnąć obiektywne wnioski, jakie moim zdaniem wyciągnęli autorzy – Świadkowie Jehowy – tego artykułu, chociaż przyjmują taką opcję, że Jezus umarł przybity do pala męki, a nie krzyża. W podsumowaniu napisali:

 

http://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/pytania/czy-jezus-umar%C5%82-na-krzy%C5%BCu/

„[…..] **Niezależnie od tego, jaki kształt miało narzędzie**, na którym uśmiercono Jezusa, nie powinniśmy otaczać krzyża czcią. Dowodzą tego poniższe fakty oraz wersety biblijne.”

Mam jednaj pewne istotne zastrzeżenie. Autorzy rozważając w jaki sposób umarł Jezus, czy był przywiązany do narzędzia śmierci czy przybity gwoździami, powołali się tylko na wersety mówiące, że miał rany po gwoździach w dłoniach, które pokazywał [niewiernemu] Tomaszowi po swoim zmartwychwstaniu. Jednak istnieje werset w Biblii, który mówi też o stopach, a konkretnie o nogach, ale widać autorzy filmu postanowili opierać się jedynie na przekazach z Nowego Testamentu (Chrześcijańskich Pism Greckich):

Psalm 22:17

„Bo [sfora] psów mnie opada, osacza mnie zgraja złoczyńców.
Przebodli ręce i nogi moje.”

Zamieszczam też tóż po moim komentarzu ciekawy artykuł na ten temat znaleziony w sieci. Nie jest on napisany przez Świadków Jehowy, co dowodzi, że nie tylko oni uważają, że Jezus umarł na palu nie na krzyżu.

——
Krzyż czy pal męki? Jak naprawdę zginął Jezus?

http://ciekawe.onet.pl/prawdaczyfalsz/krzyz-czy-pal-meki-jak-naprawde-zginal-jezus,1,5622601,artykul.html

Kto z nas nie zna opisu drogi krzyżowej, czyli ostatnich chwil życia Jezusa, zanim poniósł męczeńską śmierć na szczycie góry Golgota? Narzędzie kaźni, dwie skrzyżowane drewniane belki, pojawiają się na tysiącach obrazów, mówią o nim pieśni religijne, każdy chrześcijanin wreszcie tym właśnie znakiem zaczyna i kończy modlitwę. Jednak nie dla wszystkich wierzących w zmartwychwstanie Chrystusa jest to oczywiste. Grupą, która najgłośniej kwestionuje sposób, w jaki zginął Jezus, są Świadkowie Jehowy.

Od początku powstania w 1870 roku tego pochodzącego z USA związku religijnego, jego wyznawcy, podobnie jak katolicy, protestanci i inne odłamy chrześcijaństwa, głosili, że Zbawiciel został ukrzyżowany. Przez ponad pół wieku używali więc krzyża łacińskiego jako jednego z symboli swojego wyznania. Dopiero w 1936 roku przyjęli oficjalną doktrynę, że narzędziem śmierci Jezusa był nie krzyż, ale pal męki. Skąd ten pomysł? Otóż nie pierwszy raz w historii chrześcijaństwa poszło o kwestię rzekomego przekłamania w przekładzie Nowego Testamentu. Świadkowie Jehowy przywołują użyte w greckim tekście słowa „stauros” i „xylon”. To pierwsze oznacza „pal” lub „słup”, a drugie „belkę”, „kawałek drewna”.

Stąd Świadkowie Jehowy wywnioskowali, że tak powszechne w ikonografii chrześcijańskiej użycie znaku krzyża jest nie tylko błędne, ale też zakrawa na bałwochwalstwo. Jednak tłumaczenie to nie jedyny argument przywoływany przez członków tego kościoła. Opierają się oni także na pismach wczesnochrześcijańskich oraz na fakcie, że do połowy IV wieku krzyż nie występował jak znak używany przez pierwszych wyznawców Jezusa. Dużo od niego popularniejszym symbolem była ryba, Polakom znana choćby ze słynnej sceny w „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza. Co na takie dictum odpowiadają „zwolennicy” krzyża?

Rzeczywiście, w ikonografii wczesnochrześcijańskiej krzyż pojawia się dość późno, bo dopiero w drugiej połowie IV w. To bardzo istotna informacja: dopiero bowiem od czasów panowania cesarza Konstantyna Wielkiego nowa sekta wyznająca wiarę w zmartwychwstanie Mesjasza, czyli chrześcijanie właśnie, cieszyła się swobodą religijną. Wcześniej wyznawców Chrystusa prześladowano, a nawet karano śmiercią. Konstantyn krzyż właśnie obrał za swój symbol, który według legendy miał mu pomóc w zwycięskiej bitwie ze swoim śmiertelnym wrogiem Maksencjuszem. Myli się jednak ten, kto myśli, że cesarz do walki szedł z symbolem Jezusa na sztandarach. W tym czasie Konstantyn był wyznawcą bliskowschodniego boga Mitry, którego symbolem był… krzyż! Dopiero na łożu śmierci władca Rzymu przyjął chrzest i tym samym stał się pierwszym chrześcijańskim cesarzem. Od tego czasu krzyż przestał być kojarzony z haniebną śmiercią i stał się znakiem oficjalnego wyznania Imperium.

Źródło:

Zobacz też:

Jezus umarł na palu nie na krzyżu:

https://www.facebook.com/groups/spepiprzewodnicy777/permalink/527252477422759/

Argumentacja katolickiego księdza za tym, że Jezus umarł na krzyżu nie na palu:

https://www.facebook.com/groups/spepiprzewodnicy777/permalink/527256894088984/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s